Od ostatnich dwóch tygodni bardzo intensywnie pracujemy nad harmonogramem obron. Prace, które wracają od recenzenta i zostały rozliczone przez asystentkę toku układamy w zasadzie od ręki. Mimo to, może zdarzyć się, że nadal nie mają Państwo wyznaczonego terminu, albo że raz wyznaczony (=zaplanowany) termin został zmieniony. Dotyczy to zdecydowanej mniejszości przyszłych absolwentów, warto jednak wyjaśnić, […]

Czytaj dalej →

Przyczynkiem do tego wpisu stała się dyskusja, jaka wywiązała się pod jednym z postów z FB DSM zawierającym dwa prawie tożsame uzasadnienia podań. Moja dyskutantka – bo póki co jest to dialog – wskazała na to, że nie powinniśmy jako instytucja publiczna zamieszczać tego typu treści, ponieważ jest to naśmiewanie się ze studentów. Kwestia tego, […]

Czytaj dalej →

Przychodzi student do Dziekanatu z podaniem, które w żaden sposób nie wygląda jak podanie. Ponieważ nie on pierwszy przynosi taki świstek, poczyniam uwagę: – wie Pan, to niesamowite. Wy w ogóle nie potraficie pisać podań. Chyba wywieszę wzór, jak to powinno wyglądać. Napotykam na niewiele rozumiejące oczy. – Podanie – wznawiam monolog. – tak nie […]

Czytaj dalej →

Przychodzi student do dziekanatu o dość późnej porze z podaniem. Jest tuż przed 18:00, przez cały dzień galimatias, więc i zmęczenie. – Dzień dobry. Mogę jeszcze podanie złożyć? – Tak, proszę – odpowiadam, lecz coś mnie złośliwie podkusza i ciągnę dalej – ale dlaczego tak późno? Nie, no. Chyba muszę zmienić pracę – gderam i […]

Czytaj dalej →

Do dzisiejszego wpisu natchnął mnie student, który wreszcie pojawił się na dyżurze; wreszcie, ponieważ sprawa dotyczyła dopisania go na zajęcia. Nie był to jedyny student, który chciał dopisać się na przedmiot, albo wypisać po fakcie, czyli po tym, jak ów przedmiot się skończył. Wiadomo (choć właśnie może nie wiadomo?), że takiej możliwości nie ma. Studentowi […]

Czytaj dalej →

Wśród wielu funkcji, jakie ma WD ciekawa (choć niewątpliwie prosta) jest ta, która umożliwia zliczanie podań, jakie Państwo składają. Oczywiście nie są to wszystkie podania, jakie wpływają do DSM, a jedynie te, które w WD są dostępne. Z kolei dostępne są te, które dotyczą najbardziej powszechnych spraw uregulowanych odpowiednimi przepisami. Nie znajdzie się zatem w […]

Czytaj dalej →

Dziś finałowy odcinek powieści w… hm, w odcinkach 🙂 Czyli informacja o tym, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami sali 57A/B. Aaa, to już!!! Wejście. Z uśmiechem (nie w wersji „na bezczela” i nie na „czarną rozpacz”). Z życzliwością, bo naprawdę komisja jest miła. Zresztą z wszelkich opowieści magistrantów, które czytałam, wynika, że i inni […]

Czytaj dalej →

Zapraszam na kolejny odcinek „telenoweli obronnej”. Dziś dwa słowa na temat tych, zdałoby się, trzystu osiemdziesięciu lat spędzonych w oczekiwaniu pod drzwiami 57A/B. Tuż przed… Być wcześniej? Nie ma obowiązku, chyba że promotor zechce jeszcze z Wami porozmawiać i dodać Wam otuchy. Ale warto być wcześniej, bo spóźnienie się w tak ważnym dniu jest lekceważące. […]

Czytaj dalej →

Ponownie korzystając z Gościnnych Blogowych Progów Pani Dziekan, chciałabym się z Wami podzielić wspominkami z obrony mojej pracy magisterskiej (które to zdarzenie miało miejsce nie tak dawno temu). I to wcale nie dlatego, że w końcu – dzięki owym Gościnnym – znalazłam wentyl bezpieczeństwa dla mojej niebezpiecznej grafomanii 😉 Dostaję wiele pytań o obronę (najczęściej […]

Czytaj dalej →

Korzystając z gościnnych blogowych progów Pani Dziekan, chciałabym podzielić się z Wami kilkoma wskazówkami na temat pisania podań. To, wbrew pozorom, wcale nie taka łatwa sztuka. A warto ją opanować, bo zawsze może się przydać: jak nie na SGH, to w styczności z jakimiś innymi organami administracji, a nawet i w pracy – gdy np. […]

Czytaj dalej →