Od dawna kończąc o 16:00 przewodniczenie obronom prac magisterskich obiecywałam sobie, że napiszę ten wpis. A nie pisałam go chyba dlatego, że dość łatwo może stać się długą wyliczanką. Do tego wszystkiego nieodparcie wierzę w promotorów i magistrantów – w tych pierwszych, że jednak sprawdzają promowane przez siebie prace nie tylko od strony merytorycznej, ale […]

Read More →