Przychodzi student do ZAMKNIĘTEGO dziekanatu: – Chciałbym złożyć podanie – Składanie podań skończyło się godzinę temu – odpowiadam zakopana po czubek nosa w … podaniach, piekielnie zmęczona, głodna i z perspektywą paru godzin wytężonej pracy. – No wiem… – odpowiada student – ale wtedy była taka strasznie długa kolejka… Po kilku godzinach bardzo intensywnego kontaktu […]

Czytaj dalej →

Nie tak dawno temu rozmawiałam dr hab. Bartoszem Witkowskim, Dziekanem Studium Licencjackiego, na temat jego skrzynki mailowej. Od początku września zaobserwował bowiem wzmożoną – i chyba dotąd niespotykaną – liczbę maili od studentów w najprzeróżniejszych sprawach. Zafrapowany zapytał mnie, czy takie zjawisko również obserwuję, i co robię z tymi wszystkimi mailami. Zjawisko owszem obserwuję, aczkolwiek […]

Czytaj dalej →

Ostatnio pewien pan napisał do mnie na FB „żegnam patologię” i nie chodziło mu o to, że rozstał się na przykład z jakimś nałogiem, ale kierował swoje słowa bezpośrednio do mnie. Patologią stałam się, gdy w trzeciej linijce naszej pierwszej i jedynej konwersacji przeszedł ze mną na ty (dodam jednostronnie), a ja w czwartej odpisałam, […]

Czytaj dalej →