Dziś finałowy odcinek powieści w… hm, w odcinkach 🙂 Czyli informacja o tym, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami sali 57A/B. Aaa, to już!!! Wejście. Z uśmiechem (nie w wersji “na bezczela” i nie na “czarną rozpacz”). Z życzliwością, bo naprawdę komisja jest miła. Zresztą z wszelkich opowieści magistrantów, które czytałam, wynika, że i inni […]

Czytaj dalej →

Zapraszam na kolejny odcinek “telenoweli obronnej”. Dziś dwa słowa na temat tych, zdałoby się, trzystu osiemdziesięciu lat spędzonych w oczekiwaniu pod drzwiami 57A/B. Tuż przed… Być wcześniej? Nie ma obowiązku, chyba że promotor zechce jeszcze z Wami porozmawiać i dodać Wam otuchy. Ale warto być wcześniej, bo spóźnienie się w tak ważnym dniu jest lekceważące. […]

Czytaj dalej →

Ponownie korzystając z Gościnnych Blogowych Progów Pani Dziekan, chciałabym się z Wami podzielić wspominkami z obrony mojej pracy magisterskiej (które to zdarzenie miało miejsce nie tak dawno temu). I to wcale nie dlatego, że w końcu – dzięki owym Gościnnym – znalazłam wentyl bezpieczeństwa dla mojej niebezpiecznej grafomanii 😉 Dostaję wiele pytań o obronę (najczęściej […]

Czytaj dalej →

Korzystając z gościnnych blogowych progów Pani Dziekan, chciałabym podzielić się z Wami kilkoma wskazówkami na temat pisania podań. To, wbrew pozorom, wcale nie taka łatwa sztuka. A warto ją opanować, bo zawsze może się przydać: jak nie na SGH, to w styczności z jakimiś innymi organami administracji, a nawet i w pracy – gdy np. […]

Czytaj dalej →