Weekend upłynął nam szczególnie intensywnie, ponieważ po ostatnim wpisie na blogu zgłosiło się do nas ponad kilkudziesięciu studentów z pytaniami o to, dlaczego nie otrzymali maila umożliwiającego zapisanie się na egzamin z ekonomii. Z Dziekan Pajewską-Kwaśny spędziłyśmy w sobotę i niedzielę kilkanaście godzin przyjmując pytania studentów, korespondując z wykładowcami i zastanawiając się, co zrobić w takiej sytuacji.

Aby zilustrować skalę zagadnienia posłużę się kilkoma liczbami. Do końca semestru przyjęliśmy 832 prace dyplomowe. W piątek rozesłaliśmy maile upoważniające do zapisania się na egzamin magisterski do niewiele ponad 300 studentów. Według stanu na poniedziałek, 147 recenzji w ogóle nie zostało wystawionych w systemie, a kolejnych 188 nie zostało dostarczonych do dziekanatu; innymi słowy 335 studentów nie mogłoby przystąpić do wyboru daty egzaminu z ekonomii o czasie – oczywiście przy założeniu, że nie zalegają z żadnymi innymi sprawami. Pozostałe 497 recenzji zostało wystawionych i dostarczonych do dziekanatu przed niedzielą, w dużej mierze dzięki mobilizacji weekendowej (urobek z weekendu to prawie 200 recenzji).

Według stanu na godzinę 15:15 dnia dzisiejszego brakuje nam jeszcze 107 papierowych recenzji oraz 37 recenzji w systemie (i co za tym idzie, na papierze). Innymi słowy w ciągu jednego dnia liczba recenzji w APD wzrosła o 110, a liczba przyniesionych recenzji o kolejne 81. Recenzje są nadal pozyskiwane i na bieżąco wpisywane do systemu. Przyjęliśmy naprawdę skrajne formy tej akcji, włączając skan z Hiszpanii, czy nawet dowiezienie jednemu profesorowi wypożyczonej z dziekanatu pracy magisterskiej do katedry, ponieważ nie zamierzał czytać pliku PDF z komputera. Maile w dniu dzisiejszym zostały rozesłane. Nie piszę tu o dziesiątkach maili wymienianych z Państwem, ale o tych właściwych – dopuszczających do egzaminu z ekonomii. Jeszcze o tej porze niektórzy pracownicy dziekanatu zostali w pracy, aby uzupełnić dane z dostarczonych recenzji tak, aby można było dosłać maile jeszcze o 9:00 jutrzejszego dnia.

Kolosalną pracę wykonała Dziekan Pajewska-Kwaśny, która uratowała zdecydowaną większość z 191 studentów, dzwoniąc z prywatnego telefonu do niemalże każdego recenzenta, który nie wypełnił, bądź nie przyniósł recenzji (łatwo policzyć, że musiało to być ponad kilkadziesiąt telefonów), nieraz dodatkowo tłumacząc zawiłości systemu APD. Myślę, że sporą pracę wykonali także sami zainteresowani, czyli studenci – pisząc do swoich promotorów i recenzentów (ostatni wpis miał ponad 1800 odsłon, czyli wykonał swoją rolę). Dziękujemy także innym osobom z poszczególnych katedr, które nieraz wykorzystywaliśmy do pozyskania numeru telefonu do danego recenzenta, albo wręcz zmotywowania go do szybkiego działania.

Po naszej stronie możemy przyznać się do kilku niedociągnięć – m.in. nie byliśmy w stanie znaleźć kompletu recenzji od jednej pani profesor (jednak ku naszej radości przyniosła je dzisiaj ponownie i przekazała przy trzech świadkach), raz wpisując nazwisko recenzenta pomyliliśmy się, ale szczęśliwie problem zauważył student, nazwisko zmieniliśmy, a właściwy recenzent tego samego dnia napisał i przyniósł recenzję (mamy u niego duży dług wdzięczności). Kolejne trzy osoby nie otrzymały maila o tym, że są recenzentami – sprawę tę wyjaśniamy z pomocą informatyków. W pozostałych przypadkach najczęstszą przyczyną było przekroczenie terminu złożenia recenzji lub niedopełnienie wymogu jej złożenia w wersji papierowej (może kiedyś odejdziemy od wymogu podpisywania recenzji, tak jak w przypadku protokołów, jednak póki co nie ma takiej możliwości).

Egzamin magisterski jeszcze się nie zaczął, a już wiele osób kosztował sporo czasu i nerwów. Przede wszystkim studentów, którzy ze swojej strony często dopełnili wszelkich wymogów, a nie mogli na równych prawach wziąć udziału w zapisach na egzamin z ekonomii, ale także nas – miejscami gubiliśmy się w otrzymywanych mailach, sprawdzanych sprawach, a nawet rozliczeniach studentów (każda asystentka miała po kilka stosów prac w najróżniejszych kombinacjach czynników: są/nie ma braków po stronie studenta; jest/nie ma recenzji w ADP, jest/nie ma recenzji papierowej, co daje bodaj 8 możliwych kombinacji, choć mogły być tylko dwie).

Dziękujemy wszystkim tym, którzy stanęli na wysokości zadania – tak studentom, jak i wykładowcom, którzy nieraz specjalnie przyjeżdżali na Uczelnię, aby uzupełnić recenzję. Życzymy studentom, aby kolejne etapy egzaminu dyplomowego były spokojniejsze i przyjemniejsze, a przede wszystkim zakończone sukcesem.

(Visited 1 158 times, 2 visits today)
The following two tabs change content below.
prof. SGH dr hab., prodziekan Studium Magisterskiego SGH, kierownik Zakładu Bliskiego Wschodu i Azji Środkowej, Kolegium Ekonomiczno-Społecznego SGH

Ostatnie wpisy Katarzyna Górak-Sosnowska (zobacz wszystkie)