Tytuł niniejszego wpisu to zawołanie, które pojawia się w dziekanacie w czasie kumulacji wszelkich możliwych zadań (czyli nomen omen za jakieś 2-3 tygodnie). Oznacza to w praktyce tyle, że wszyscy pracownicy dziekanatu w miarę swoich możliwości starają się pomagać sobie w dużych powtarzalnych i czasochłonnych lub trudnych zadaniach, aby zrealizować je na czas.

Czasami są to zadania małe – czekając na nową osobę do obsługi studentów zagranicznych i studiujących w języku angielskim koleżanki obsługujące studentów polskich pomagają w dyżurach pracującej za dwie mgr Monice Rosińskiej. Czasami (a może i częściej) są to zadania duże, jak przygotowanie dokumentów dla nowych studentów, przyjęcie prac magisterskich i rozliczenie studentów po IV semestrze oraz niekończące się podania o przedłużenie sesji (przechodzące następnie w podania o wpisy warunkowe lub powtarzanie semestru). Problem jednak wówczas polega na tym, że wszyscy mają taka samą kumulację zadań w tym samym czasie, czyli brakuje dodatkowych rąk.

Ciekawe rozwiązanie w tym zakresie opracowano na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego. W czasie kumulacji zadań dziekanat może liczyć na wsparcie ze strony innych jednostek administracji. Jak opowiedziała mi kierowniczka tamtejszego dziekanatu, czyli Działu Jakości Kształcenia i Obsługi Studenta, mgr Małgorzata Morawczyńska, kierownicy jednostek administracyjnych spotykają się na kolegiach, rozmawiają o tym nad czym pracują i o swoich problemach. Jeżeli jakaś jednostka potrzebuje dodatkowego wsparcia, wówczas kierownicy innych jednostek, które akurat kumulacji nie mają, delegują na pewien czas swoich pracowników do pomocy. W ten sposób osoby pracujące w dziekanacie uzyskują wsparcie podczas kumulacji prac związanych z początkiem roku akademickiego. Natomiast inne działy mogą liczyć na pomoc pracowników dziekanatu w czasie, gdy one mają nawał pracy i zadań.

Rozwiązanie takie pozwala na efektywniejsze wykorzystanie zasobów uczelni. Działy, które w danym momencie ledwo zipią od nawału pracy, uzyskują wsparcie. Dzięki temu praca wykonywana jest szybciej i sprawniej, a pracownicy tych działów mają poczucie wsparcia i realną nadzieję, że się z tego natłoku obowiązków wykopią. I jest to nadzieja jak najbardziej realna.

The following two tabs change content below.
prof. nadzw. dr hab., prodziekan Studium Magisterskiego SGH, pracownik Katedry Studiów Politycznych, Kolegium Ekonomiczno-Społecznego SGH

Ostatnie wpisy Katarzyna Górak-Sosnowska (zobacz wszystkie)