Przychodzi student do Dziekanatu z podaniem, które w żaden sposób nie wygląda jak podanie. Ponieważ nie on pierwszy przynosi taki świstek, poczyniam uwagę:
– wie Pan, to niesamowite. Wy w ogóle nie potraficie pisać podań. Chyba wywieszę wzór, jak to powinno wyglądać.

Napotykam na niewiele rozumiejące oczy.
– Podanie – wznawiam monolog. – tak nie wygląda. Czy Was w szkole nie uczyli jak pisać podania?
– Nie – ożywia się student – nie mieliśmy takiego przedmiotu.

(Visited 733 times, 1 visits today)