Koniec roku to czas podsumowań. Na podsumowanie merytoryczne jeszcze nie pora – wszak zostało mi jeszcze 3,5 roku pracy w dziekanacie – przedstawię natomiast kilka danych na temat tego, kto, kogo, co i ile czytał na naszym blogu.

W porównaniu do bloga archiwalnego, który prowadziłyśmy z Dziekan SM w kadencji 2012–2016, prof. Magdaleną Kachniewską, ten obecny jest znacznie skromniejszy pod względem liczby wpisów i liczby wejść. Tych pierwszych napisaliśmy od początku semestru 42, podczas gdy na blogu archiwalnym było ich w analogicznym czasie roku 2012 aż 108. Liczby wejść nawet nie porównuję – najbardziej poczytny wpis starego bloga ma 22,7 tys. wejść, a na blogu obecnym – raptem 1,6 tys. Nieporównywalne są także wejścia ogółem – zobaczyłam właśnie, że blog archiwalny zbliża się do 800 tys., a ten obecny dopiero co przekroczył 30 tys. „Tak dla DSM” stało się rozpoznawalne na tyle, że zaglądają tam strapieni internauci w poszukiwaniu informacji na kluczowe tematy związane ze studiami – np. co się dzieje w przypadku dwukrotnego oblania pracy magisterskiej. Z kolei mój cykl o tym, co można znaleźć w studenckich podaniach, mam wrażenie, że na stałe został zalinkowany w jakimś serwisie typu studencki wykop…

Podobne wrażenie odnoszę patrząc na najbardziej poczytny wpis na obecnym blogu – dotyczy on tego, czy można dwukrotnie studiować na tym samym kierunku w tej samej uczelni, czyli jest to wpis raczej z gatunku ciekawostki, a nie praktycznych informacji. Informacje szeptane zawiera także inny wpis z czołówki: jakie to cuda można czasami przeczytać na studenckich grupach na FB i czemu lepiej uzyskać tam informacje niepewne, niż u nas w DSM.

Zdecydowana większość pozostałych wpisów z czołówki ma już charakter ściśle praktyczny i dotyczy głównie spraw związanych z pracą magisterską – od wyboru promotora, przez przygotowanie jej, na złożeniu w DSM i oczekiwaniu na obronę skończywszy. Jeden z tych wpisów o bardzo praktycznym tytule – Aby nie stać w kolejce więcej niż jeden raz – opublikowany przez mgr Irenę Senator tuż przed wrześniowym deadlinem na złożenie pracy magisterskiej przełożył się na największą liczbę wejść na blog tego dnia – około 1,5 tys. Poczytne wpisy w tej kategorii publikuje także współpracowniczka naszej dziekanatowej ekipy – mgr Marta Ka, która ponadto z własnej inicjatywy odczarowuje i prostuje sporo nieścisłości, jakie pojawiają się na studenckich grupach dyskusyjnych.

Zdecydowana większość z Państwa wchodzi na nasz blog poprzez FB. Kilkanaście razy mniej wejść następuje z oficjalnej strony DSM i z bloga archiwalnego. Z kolei z bloga najczęściej klikają Państwo na oficjalną stronę DSM (co bardzo mnie cieszy), na blog archiwalny (który jest dostępny z menu górnego) oraz na inne strony SGH. Jeżeli chodzi o wyszukiwane frazy, które przekierowują na nasz blog, to na razie mamy ich niewiele. Liderem w tej kategorii jest fraza „Adam Karbowski” :), natomiast mnie szczególnie do gustu przypadła „marta ka promotor sgh”. Biorąc pod uwagę, że mgr Marta Ka jest doktorantką w jednym z kolegiów, kto wie, może ten wpis ma charakter proroczy…

(Visited 560 times, 1 visits today)
The following two tabs change content below.
prof. nadzw. dr hab., prodziekan Studium Magisterskiego SGH, pracownik Katedry Studiów Politycznych, Kolegium Ekonomiczno-Społecznego SGH