Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad pewnym fenomenem, który obserwuję na różnego rodzaju grupach studenckich poświęconych studiom magisterskim w SGH. No dobrze, może powinnam zacząć od tego, że w takich ogólnych grupach bywam. Na przedmiotowe się nie zapisuję, choć może powinnam – zwłaszcza na te, które dotyczą moich zajęć. Wspomniany fenomen dotyczy jednak czegoś zupełnie innego: mianowicie potrzeby rozwiewania największych i najmniejszych wątpliwości związanych z DSM za pomocą wiedzy potocznej różnych studentów, a nie nas.

Być może właśnie zapewniam mgr Katarzynie Kłopotowskiej, która najczęściej odpowiada na Państwa wiadomości na naszym fanpejdżu, dodatkową pracę i średni czas odpowiedzi spadnie nam bezpowrotnie, ale myślę, że warto spróbować. Inaczej bowiem do dziekanatu trafiają rzesze nie zawsze dobrze poinformowanych studentów, przekonanych, że jest tak, jak przecież mówili w grupie…

Niektóre pomysły mnie zdumiewają. Przytoczę tylko kilka związanych z pracą magisterską:

  • Dziekanat wyznacza z urzędu recenzenta,
  • Recenzent powinien podpisać pracę, albo dostać jeden z dwóch egzemplarzy
  • Podanie należy złożyć najpierw u innej asystentki toku, a potem dopiero u swojej
  • Przy niezłożonej pracy magisterskiej warto oblać jeden przedmiot i wtedy płaci się wyłącznie za ECTSy z tego jednego przedmiotu zyskując termin oddania pracy do końca semestru,
  • Temat pracy zgłoszony w druku seminarium nie pokrywa się z tym wpisanym w pracy, więc trzeba wycofać druk seminarium,
  • Przy podwójnie oblanej obronie należy powtórnie napisać pracę magisterską.

Nierzadko pomysły te są prostowane przez innych studentów, ale czasami zaczynają żyć własnym życiem. W efekcie studenci wychodzą z dziekanatu niezadowoleni (bo kolega powiedział, że się da, a tu okazało się, że się nie da), a i my mamy problem, bo tłumaczymy, że nie działa prawo precedensu – każdy przypadek traktujemy indywidualnie, a ponadto nie ponosimy odpowiedzialności za to, co kolega…

Owszem, nie odpowiemy Państwu na pytanie „jaki powód uzasadnienia najlepiej wpisać w podaniu” (to chyba kwalifikuje się na osobny wpis, ale o tym innym razem), nie prowadzimy poradnictwa fejsbukowego w sprawach indywidualnych, bo od tego jest Asystentka toku, ewentualnie (pro)dziekan na dyżurze, a przede wszystkim do tego potrzebne są Państwa akta i dane z ALBSa, ale jesteśmy w stanie udzielać wiążących odpowiedzi na ogólne pytania.

Poniżej kilka przykładów z ostatniego tygodnia:

  • Jak mam powtarzać przedmiot, którego nie ma w planie na ten semestr?
  • Chciałabym złożyć podanie o „obronę nie wcześniej niż…” jednak w godzinach pracy dziekanatu ja również jestem w pracy. Czy w takim razie mogłabym to podanie wrzucić do skrzynki przy dziekanacie? Jeśli tak, to na kogo adresować kopertę Pani dziekan czy opiekunkę toku?
  • Jaki jest limit ECT’sów niepłatnych na studiach magisterskich stacjonarnych?
  • Złożyłam pracę magisterską, mam już termin obrony, natomiast w portalu z harmonogramami obron został wpisany błędny promotor… gdzie można zgłosić ww. błąd?
  • Do jakiego pokoju należy dostarczyć dyplom?
  • Chciałabym się dowiedzieć jak inaczej mogę sprawdzić informacje o lektoracie, ponieważ w aplikacji w zakładce przedmioty zniknęła mi informacja na ten temat.

Adres DSM na Facebooku jest chyba Państwu znany, zwłaszcza że jeżeli wierzyć statystykom, większość z Państwa trafia na blog właśnie przez FB. Zapraszamy do kontaktu. Bywa, że odpowiadamy i w sobotę wieczorem.

(Visited 1 773 times, 1 visits today)
The following two tabs change content below.
prof. nadzw. dr hab., prodziekan Studium Magisterskiego SGH, pracownik Katedry Studiów Politycznych, Kolegium Ekonomiczno-Społecznego SGH
  • qwer1234

    Szanowna Pani Prodziekan,

    Po przeczytaniu regulaminu ryzykuje stwierdzenie że nie ma tam jasnej informacji, co w sytuacji, gdy student 2 razy obleje obronę.

    Wiemy że ‘W przypadku nieprzystąpienia lub uzyskania oceny negatywnej z
    egzaminu dyplomowego w drugim terminie dziekan wydaje decyzję o
    skreśleniu z listy studentów’.

    Przechodząc więc do części skreślenia ‘Student przyjęty na studia w trybie wznowienia zostaje wpisany na semestr następujący po ostatnim semestrze, który student zaliczył przed skreśleniem z listy studentów. Semestru, na który dokonany został wpis warunkowy, nie uznaje się za semestr zaliczony’

    Student przystępujący do obrony zaliczył 4 semestry, jak więc wygląda kwestia wznowienia studiów po 2 nieudanych obronach?

    Pozdrawiam

    • Katarzyna Górak-Sosnowska

      Owszem nie ma – w dużej bowiem mierze zależy od tego, w jaki sposób oblał. Inaczej wygląda sytuacja, w które np. nie odpowiedział 2x na pytanie z ekonomii, a inaczej jeżeli dwa razy po prostu nie pojawił się na obronie. Są to kwestie indywidualne, a zatem do rozpoznania na konkretnym przypadku – czego rzecz jasna Panu/Pani, ani nikomu nie życzę 😉